poniedziałek, 14 marca 2016

To już rok...


Okrągły rok temu założyłam bloga. Dla siebie, żeby mieć do czego wracać po latach, a w chwilach słabości wrócić do jednego czy drugiego wpisu i przekonać się, że mogło być gorzej. Oczywiście gdzieś z tyłu głowy kołatało się marzenie o "fanach", komentarzach, wyświetleniach, obserwatorach. Ale wiedziałam, że na to trzeba sobie zapracować.